J.N. Czarodziejscy Wojownicy - Rozdział 3 - Albert Dowiaduje Się O Swoich Korzeniach

Oto ostatni fragment mojej powieści


6 komentarzy:

  1. Trening był długi, nie łatwo jest poznać wszystkie tajniki sztuki czarowania. Minęło kilka lat, Albert wyrósł na przystojnego młodzieńca o bujnej, czarnej, nieco niesfornej czuprynie i nieziemskim blasku ciemnoniebieskich oczu. Nadszedł dzień, w którym Rob oświadczył mu że dogłębnie poznał wszystkie tajniki czarodziejskiej sztuki i Szaman uczyni go opiekunem Diamentu Życzeń. Tak też się stało i następnego dnia udali się do jaskini gdzie sędziwy Szaman z radością powierzył mu największy skarb Czarodziejskich Wojowników. wraz ze słowami; Albercie jesteś dojrzały, twoje serce przepełnia miłość i wiem, że Diament w twoich rękach będzie bezpieczny i w odpowiednim momencie użyjesz go do zacnego celu. Albert skłonił się, ucałował czule starca i obiecał, że zrobi tak jak winien zrobić Czarodziejski Wojownik. Każdej pełni Księżyca Diament lśnił niezwykłą poświatą i Albert miał wrażenie, że patrzy na niego ciemnobrązowymi oczami, jakby chciał coś powiedzieć... Z pewną obawą wyznał to Szamanowi, ten zamyślił się i po chwili rzekł; - Albercie, myślałem, że to tylko legenda... słyszałem od poprzedniego Szamana, że gdzieś we wszechświecie są potomkowie Czarvorian, którzy kiedyś zagubili się w kosmosie, jednak jest to prawda... musisz odnależć kuzyna o ciemnobrązowych oczach a wtedy gdy razem będziecie trzymać Diament Życzeń na Ziemi i w całym wszechświecie zapanuje miłość i pokój. Od tego czasu Albert krąży po świecie w poszukiwaniu zaginionego kuzyna aby razem mogli uzdrowić Świat.

    Ewa Adamczyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Uff nadrobiłam zaległości. Zakradłam się dzisiaj do Ciebie i siedziałam i czytałam wszystko od początku :) Masz dar :) Fajnie dobierasz słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uff! Przeczytałam właśnie całe 3 części twojego opowiadanie ;D Jest świetne, sądzę ze fajny film można by było stworzyć na jego podstawie ;) Ach, jak czytałam początek, jak zniszczono tą ich planetę to przypomniało mi się, że takie samo zniszczenie (tylko planety Ziemi) było w książce pt. "Autostopem przez Galaktykę" :) Przeczytaj sobie tę książkę, albo obejrzyj film ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. 15 listopada 2011 09:18
    No proszę, nie wiem jak znalazłaś mój blog :D ale dziękuję, już niedługo 8 rozdział się pojawi, ale zapraszam najpierw do przeczytania pozostałych rozdziałów :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczesliwa kobieta15 października 2015 16:03

    Istotnie, fantazji Ci nie brakuje. Kiedy wydanie książki "Czarodziejscy wojownicy"? To już prawie 3 lata temu pisałaś. W każdym razie życzę Ci znalezienia dobrego Wydawcy.
    Pozdrawiam serdecznie oraz dziękuję za wizyty! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Judytko! Oczywiście, że pamiętam cię. Widzę, że rozkręciłaś się po latach. Cieszę się :)
    Nie mogę uwierzyć, że twoje opowiadanie tak poszło do przodu! Czekamy teraz na papierkową wersję;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, zostaw komentarz. Obraźliwe komentarze będę usuwać
Leave a comment, please. I will delete the offensive comments